Byle gdzie, byle tylko biec, uciekn? dzi? od Ciebie.
Kiedy tylko zapadniesz w sen uciekn?, dok?d nie wiem.
Wol? pod go?ym niebem spa?, ni? tu w jedwabiu z Tob?.
Da?am Ci, ile mog?am da?, a teraz b?d? sob?.
A wokó? Ciebie masek rój i g?upich min.
Ja dzi?kuj?, moj? zdj??am ju?.
Próbujesz innych bra? jak mnie na swoj? smycz.
Ja dzi?kuj? i ju? nie ma mnie.
ref.
?wiat cztery strony ma,
A ja mam wolno?? wybierania miejsc.
To jedno serce mam.
Ono ma wolno?? wybierania serc.
Kiedy b?d? daleko ju?, zrozumiesz, ?e nie wróc?.
I ogarnie Ci? wtedy z?o??, nie smutek, nie mam z?udze?.
A wi?c nie jest mi Ciebie ?al, spokojne mam sumienie.
Dobrze wiesz, mog? tylko tak na lepsze ?ycie zmieni?.
A wokó? Ciebie masek rój i g?upich min.
Ja dzi?kuj?, moja zdj??am ju?.
Próbujesz innych bra? jak mnie na swoj? smycz.
Ja dzi?kuj? i ju? nie ma mnie.
ref.
?wiat cztery strony ma.....
Budzika ostry d?wi?k
o?ywia znowu zmys?y me
i tak zaczyna si?
mój ko?owrotek - zwyk?y dzie?.
Najszybciej jak potrafi? id? ulic?,
po drodze mijam sto samotnych drzew
i setki ludzi, których nie widz?
i twoj? twarz, któr? pami?ta? chc?.
Ref:
Wi?c mówi? "stop", chc? przesta? biec i wreszcie si? zatrzyma?.
Hej ! Pomó? mi !
Wi?c mówi? "stop", pami?ta? chc?, a ci?gle zapominam.
Zatrzymaj mnie !
Schody do samych drzwi,
w d?oni trzymam zimny klucz.
Nie jestem sama, lecz
ju? nie s?ysz? twoich s?ów.
Najg??biej jak potrafi? musz? oddycha?,
bo w mojej g?owie hucz? tysi?ce spraw.
Ju? nawet nie pami?tam, jak si? nazywam,
a twoja twarz... czy ja naprawd? j? znam ?
Ref:
Wi?c mówi? "stop" ...( x 6)