Nie potrzebuje s?ów – wystarczy dotyk ust 
Tylko b?d?
Kuszenie twoich r?k
Splecionych palców kr?g
Tylko b?d?

Niech noc ukryje nas
Zatrzyma w miejscu czas
Tylko b?d?
Muzyka cicho gra
Jej echo niesie wiatr

A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas
A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas

Zamieni? cisze w szept
Zamieni? jaw? w sen
Tylko b?d?
Oddechem otul mnie
Pieszczot? ka?dy gest
Tylko b?d?

Ksi??yca srebrny cie?
Os?oni nas przed dniem
Tylko b?d?
Muzyka cicho gra
Jej echo niesie wiatr

A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas
A my u?pieni w ?wietle dnia
Nas budzi tylko nocy blask
Bo ksi??yc jest kochankiem, s?o?ce karci nas


Pozna?am wielu ludzi a ka?dy z nich inn? mi prawd? pokaza? chcia?,

Czyta?am wiele ksi??ek lecz w ?adnej z nich nie ma recepty jak trzeba ?y?.

Tak wiele pyta? bez odpowiedzi jest tak wiele my?li nocami budzi mnie,
Tak wiele twarzy, jak swoja znale?? mam,
Jak wybra? spo?ród nich, gdy ka?da pi?kna jest…

Ref.
Gdy dobry los u?miechnie si?,
A ?lepe szcz??cie znajdzie mnie.
Ja b?d? tu pos?usznie sta?,
To b?dzie mój prywatny cud…

P?aka?am wiele razy lecz ?adna z ?ez nie nauczy?a mnie siln? by?,
Marzy?am wiele razy lecz ?aden sen nie chcia? trwa? wi?cej ni? pare chwil.

Tak wiele pyta? bez odpowiedzi jest tak wiele my?li nocami budzi mnie,
Tak wiele twarzy, jak swoja znale?? mam,
Jak wybra? spo?ród nich, gdy ka?da pi?kna jest…

Ref.
Gdy dobry los u?miechnie si?,
A ?lepe szcz??cie znajdzie mnie.
Ja b?d? tu pos?usznie sta?,
To b?dzie mój prywatny cud… x2