Kiedy mówisz, ?e twój dzie?

Min?? tak, ja gdyby? spa?
Kiedy mówisz, ?e wszystko wokó? z?e
Uspokój si? zaraz poczujesz, ?e

Ref:
Rado?? ?ycia ci? uniesie
Nie pytaj gdzie, nie pytaj jak
S?o?cu spojrzysz prosto w oczy
Wiatr ogrzeje twoj? twarz

Kiedy podró? w stron? ?wiat?a Sko?czy si? i uleci w dal
Kiedy smutek znów powróci
Uspokój si? bo znów poczujesz, ?e

Ref.
Rado?? ?ycia ... (x2)

Rap.
Ha, Ha, Ha, kto teraz ?piewa
To Monika, nie myl z dziewczyn? ratownika
W tym momencie
To w ciebie wnika, ha!
Pozytywne wibracje, matematyka

Ref.
Rado?? ?ycia ... (x2)


Budzika ostry d?wi?k

o?ywia znowu zmys?y me
i tak zaczyna si?
mój ko?owrotek - zwyk?y dzie?.

Najszybciej jak potrafi? id? ulic?,
po drodze mijam sto samotnych drzew
i setki ludzi, których nie widz?
i twoj? twarz, któr? pami?ta? chc?.

Ref:
Wi?c mówi? "stop", chc? przesta? biec i wreszcie si? zatrzyma?.
Hej ! Pomó? mi !
Wi?c mówi? "stop", pami?ta? chc?, a ci?gle zapominam.
Zatrzymaj mnie !

Schody do samych drzwi,
w d?oni trzymam zimny klucz.
Nie jestem sama, lecz
ju? nie s?ysz? twoich s?ów.

Najg??biej jak potrafi? musz? oddycha?,
bo w mojej g?owie hucz? tysi?ce spraw.
Ju? nawet nie pami?tam, jak si? nazywam,
a twoja twarz... czy ja naprawd? j? znam ?

Ref:
Wi?c mówi? "stop" ...( x 6)