Ch?tnie by? ju? poszed? spa?,
Znudzi? Ci? ten dzie?.
Dzie? jak co dzie?, taki sam.
Nic nie zmienia si?.
Poszukaj sam w?asnej ?cie?ki.
Mo?e by? inna ka?dego dnia.
Rób co chcesz – oto plan ucieczki.
Rób co chcesz – mo?esz zmieni? swój ?wiat.
ref.
I boso ta?czy? co noc na ?rodku miasta
I wo?a?: Patrzcie to ja!
Biegn?c rozp?dzi? si? tak, by umie? lata?.
By? tym naprawd?, kim chce si? by?.
Kiedy w okno puka ?wit,
Rodzi si? ta my?l:
By od nowa zacz?? dzi?,
Wreszcie zacz?? ?y?.
Poszukaj sam w?asnej ?cie?ki.
Mo?e by? inna ka?dego dnia.
Rób co chcesz – oto plan ucieczki.
Rób co chcesz – mo?esz zmieni? swój ?wiat.
ref.
I boso ta?czy? co noc......
Tysi?ce my?li z?ych
Zamykam oczy i
Próbuj? zasn??
Mam ju? ciebie do??
Nie, nie traktuj mnie
Jak dziecko, przecie? wiesz
Ju? od dawna
Nie jestem nim
Wiem, ?e dobrze chcesz
Wiem, ty lepiej wiesz
Wiem, rozumów zjad?e? chyba sto
Nie, nie zapominaj
Swoje zdanie mam
Nie, nie b?d? s?ucha?
Narzucanych prawd
Ref.
Wiem
Marzenia swoje spe?ni? cho?by dzi?
Mam tyle wiary, tyle si?y
Wiem
Ten ?wiat nie mo?e by? a? taki z?y
Swoje miejsce bardzo chc? odnale?? w nim
Kolejna k?ótnia, ty
Nie chcesz pomóc mi
Nie rozumiesz
?e inaczej chc? ?y?
Mam prawo myli? si?
Nie uchronisz mnie
Lecz prosz?, prosz? tato
Zaufaj mi...
Wiem, ?e dobrze chcesz
Wiem, ty lepiej wiesz
Wiem, rozumów zjad?e? sto
Nie, nie zapominaj
Swoje zdanie mam
Nie, nie b?d? s?ucha?
Narzucanych prawd
Patrz? w sufit i tam niebo swe mam.
Sny, melodie i wiersze rodz? si? tam.
Mówi?: Pomy?l, zanim co? g?o?no powiesz,
Zrób porz?dek w g?owie i pozbieraj si?,
A my?li w ca?o?? zbierz.
ref.
Wol? marzy?.
Z marze? buduj? ?wiat,
bo przysta? sw? w siódmym niebie mam.
Nie pytaj mnie, czy ósme gdzie? jest.
Zacznij marzy?, to zobaczysz je te?.
Zakr?cony ?wiat przez niebo gdzie? gna,
Tak jakby chcia? dogoni? si? sam.
Do wy?cigu z czasem wci?? mnie namawia.
Ja odmawiam, zwolni? chc?,
Spokojny krok, spokojny oddech mie?.
ref.
Wol? marzy?......