Ch?tnie by? ju? poszed? spa?,
Znudzi? Ci? ten dzie?.
Dzie? jak co dzie?, taki sam.
Nic nie zmienia si?.
Poszukaj sam w?asnej ?cie?ki.
Mo?e by? inna ka?dego dnia.
Rób co chcesz – oto plan ucieczki.
Rób co chcesz – mo?esz zmieni? swój ?wiat.
ref.
I boso ta?czy? co noc na ?rodku miasta
I wo?a?: Patrzcie to ja!
Biegn?c rozp?dzi? si? tak, by umie? lata?.
By? tym naprawd?, kim chce si? by?.
Kiedy w okno puka ?wit,
Rodzi si? ta my?l:
By od nowa zacz?? dzi?,
Wreszcie zacz?? ?y?.
Poszukaj sam w?asnej ?cie?ki.
Mo?e by? inna ka?dego dnia.
Rób co chcesz – oto plan ucieczki.
Rób co chcesz – mo?esz zmieni? swój ?wiat.
ref.
I boso ta?czy? co noc......
Szary ?wiat,
gdy brak w nim barw
nadziei brak...
P?acze ?wiat
gdy ludzki gniew
znów rodzi strach...
Pójd? gdzie?
gdzie nie ma ?ez
by nie ba? si?
tam wolno?? jest...
Pójd? gdzie?
gdzie ptaków ?piew
tam znajdziesz mnie...
Ref.
Oszukam czas
uciekn? gdzie? od wszystkich smutnych spraw
zapomn? o z?ych ludziach, których znam
B?d? jak... wolny ptak
Wierzy? chc?
?e przyjdzie czas
nadziei czas...
Zniknie l?k
a ludzki ?miech
zag?uszy gniew...
B?d? gdzie?
gdzie nie ma ?ez
nie boj? si?
tu wolno?? jest...
B?d? gdzie?
gdzie ptaków ?piew
tu znajdziesz mnie...
Ref.
Oszukam czas
uciekn? gdzie? od wszystkich smutnych spraw
zapomn? o z?ych ludziach, których znam
B?d? jak... wolny ptak