Ch?tnie by? ju? poszed? spa?,
Znudzi? Ci? ten dzie?.
Dzie? jak co dzie?, taki sam.
Nic nie zmienia si?.
Poszukaj sam w?asnej ?cie?ki.
Mo?e by? inna ka?dego dnia.
Rób co chcesz – oto plan ucieczki.
Rób co chcesz – mo?esz zmieni? swój ?wiat.
ref.
I boso ta?czy? co noc na ?rodku miasta
I wo?a?: Patrzcie to ja!
Biegn?c rozp?dzi? si? tak, by umie? lata?.
By? tym naprawd?, kim chce si? by?.
Kiedy w okno puka ?wit,
Rodzi si? ta my?l:
By od nowa zacz?? dzi?,
Wreszcie zacz?? ?y?.
Poszukaj sam w?asnej ?cie?ki.
Mo?e by? inna ka?dego dnia.
Rób co chcesz – oto plan ucieczki.
Rób co chcesz – mo?esz zmieni? swój ?wiat.
ref.
I boso ta?czy? co noc......
Wokó? mnie tyle ludzi,
ci?g?y zgie?k
Wokó? mnie wieczny ha?as,
po?piech, stres
Dlatego lubi? cisz?
W?asnych czterech ?cian
Tam wreszcie jestem sob?
Zdj?t? mask? mam
Kiedy czuje, ze ?wiat przyt?acza mnie
Tylko jeden sposób na to mam
Ref.:
Jeszcze dzisiaj si? zakocham
To najlepszy lek
Mi?o?? dobra jest na wszystko
Zmienia losu bieg
Wokó? mnie tyle ludzi,
ci?g?y zgie?k
Wokó? mnie wieczny ha?as,
po?piech, stres
Tak ?atwo jest zapomnie?
?ycie pi?kne jest
Tak ?atwo straci? g?ow?
Zgubi? ?ycia sens
Kiedy czuje, ze ?wiat przyt?acza mnie
Tylko jeden sposób na to mam
Patrz? w sufit i tam niebo swe mam.
Sny, melodie i wiersze rodz? si? tam.
Mówi?: Pomy?l, zanim co? g?o?no powiesz,
Zrób porz?dek w g?owie i pozbieraj si?,
A my?li w ca?o?? zbierz.
ref.
Wol? marzy?.
Z marze? buduj? ?wiat,
bo przysta? sw? w siódmym niebie mam.
Nie pytaj mnie, czy ósme gdzie? jest.
Zacznij marzy?, to zobaczysz je te?.
Zakr?cony ?wiat przez niebo gdzie? gna,
Tak jakby chcia? dogoni? si? sam.
Do wy?cigu z czasem wci?? mnie namawia.
Ja odmawiam, zwolni? chc?,
Spokojny krok, spokojny oddech mie?.
ref.
Wol? marzy?......